Ostatnimi czasy rozpocząłem swoją przygodę z zakupami z wysp Brytyjskich. Dlaczego ?
Przyczyna najbardziej banalna jaka może być – cena. Powiecie – ale sknera woli zapłacić 10zł mniej i nie wspierać polskiego rynku pracy. Ja odpowiem, że dlaczego mam przepłacać. Jestem zwykłym konsumentem więc patrzę gdzie mogę nabyć najtaniej dany produkt.
